opress praca fotoszok sportforum sportmaniak gadulek hostil poczta blogi modeleczki zaloty chlewik
x
Ania to moj Skarbek najwiekszy :*


Ostatnia notka ;) Pozegnalna

bedens | 2010-08-13 | 02:52:51

Napisze ostatnia notatke zeby Ani nie bylo smutno ;)
A wiec jest godzina prawie 3
Wstajemy normalnie o 4 a o 5 juz wyjezdzamy z domu.
Pisze te notatke bo nie wiem co robic, probowalem zasnac chyba z 150 razy kladlem sie wstawalem kladem i tak w kolo
Nie moge po prostu w ostatnia noc znalezc miejsca ;)
Wujek tez nie spi ciagle siedzi i pisze sobie z kims i slucha muzyki. Ja tez probowalem posluchac muzyki
ale znudzilo mi sie szybko :D.
Myslalem ze jak zadzwonie do Ani i powiemy sobie dobranoc to szybko usne tymbardziej ze bylem zmeczony
i caly czas jestem. Juz chyba znam recepte dlaczego nie moge zasnac moze to....
PRZEZ TO ZE NIE DOSTALEM BUZIAKA NA DOBRANOC? Tak to chyba przez to, wiec widzisz Aniu buziak
musi zawsze na dobranoc byc bo inaczej dziecko nie zasnie :P.
Kilka razy bylem na balkonie i patrzalem przez okno, ale nie widzialem zadnej spadajacej gwiazdy.
Nie wiem moze dni pomylili? Albo po drugiej stronie nieba to sie odbywa.
Pewnie zaraz pojde znowu polozyc sie spac, ale i tak znajac zycie nie zasne i bede sie meczyl :P.
Podsumowujac ostatnia noc jest chyba najciezsza z tych wszystkich z ktorymi przyszlo mi sie mierzyc tutaj.
Nie dosc ze jest pozno to jestem zmeczony a najgorsze jest to ze nie moge zasnac, no ale pospie w samochodzie
i samolocie, juz sie naogladalem widoku z samolotu :D. Jak Ania bedzie czytac te notatke to ja pewnie bede
spal w samolocie albo bede juz jechal samochodem do szczecina ;). Juz niedlugo Aniu juz tylko kilka godzin
dzieli nas od spotkania. Juz jestem taki podjarany ze ujrze Cie za kilka chwil juz sie nie moge doczekac
banan pojawia mi sie na twarzy gdy tylko mysle o naszym spotkaniu. Ciesze sie bardzo i jednoczesnie nie moge
doczekac. Mam nadzieje ze dolece na miejsce caly i zdrowy i ze nic sie nie stanie. No i ze samolot sie nie spozni :D
bo to bedzie najgorsze ;p ja chce byc jak najszybciej w domu i spotkac sie z Ania. A wiec Aniu
juz niedlugo ;)
ZDRADZE ZE KUPILEM CI W PREZENCIE DUZEGO MISIA ;) HIHIHIHIHIHI NIE WYTRZYMALEM WIDZISZ ;P
No trudno zdarza sie :D
W sumie za 2 godziny wyjezdzam stad. Pewnie nie wroce tutaj predko ani do Hiszpani, ani gdzies nie wyjade za predko
a jesli mialbym wyjechac to nie sam tylko z Toba ;). Dziekuje ze czytalas tego bloga przez moj caly pobyt tutaj
i tak wszystkiego nie napisalem bo musze Ci jeszcze cos opowiadac :P tak jak to dzis mowilas
zebym lepiej nie pisal notatki podsumowujacej bo nie bede mial co Ci opowiadac. No i fajnie bylo ogolnie :p
Kilka zdjec zrobilem mam nadzieje ze bedziesz zadowolona z nich i pewnie kilka sobie wezmiesz :P
Ciekawe czy doszla w koncu do CIebie kartka, jak nie doszla to wina tej poczty :P.
No i mam nadzieje ze przywioze ze soba razem pogode piekna i sloneczna ;) Bo Ania tez by chciala sie opalic
a nie tylko ja bede opalony ;p. No to byloby chyba na tyle ;)
Dobranoc Aniu jeszcze raz dziekuje za czytanie tego bloga i bycia ze mna przez ten czas. Mam nadzieje ze sie
stesknilas za mna tak jak ja za Toba ;) Juz sie nie moge doczekac kiedy Cie przytuleeeeeeeeeeeeeeee
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :D O 17 BEDZIE CZADOWO ;D
Mam nadzieje ze nic sie nie zmienilo i ze Ania sie nie wyrobi na 17 :D hehe nie no taki zarcik :p
Powrot do Polski ;) pewnie zimno tam bedzie i bede musial chodzic w bluzie i w butach a nie jak tutaj
w koszulkach i w klapkach bez skarpetek :P
No koncze starczy juz tych wypocinow :P

NO I BUZIAK W PYSIA DLA MOJEGO MISIA ;*****************

 

 

jeszcze tutaj lista piosenek jakie moge zaspiewac Ani :D

-Lzy - Oczy szeroko zamkniete

-Lzy - Narcyz

-Lzy - Agnieszka

-Ira - Ikar

 lista dojdzie :D

skomentuj | (0)




Smutna notatka :(

bedens | 2010-08-11 | 20:43:58

Postanowilem napisac notatke

Bedzie to szara i smutna notatka inna niz zawsze nie bedzie w niej zadnego humoru bo po prostu nie zasluguje na niego.
Wiedzialem ze cos sie dzisiaj stanie bo juz od rana dostawalem wiadomosc i od Ani niezbyt przyjemne ktore mi dokuczaly
A wiec na wstepie pisze te notatke ze smutkiem na ustach i lzami w oczach chce sie wyzalic i wydusic z siebie wszystko!
Na wstepie napisze ze Ania sie na mnie zawiodla bo zamiast napisac do kolegi bo sie zachwycalismy 1 gosciem jaki jest bogaty
to napisalem do niej i o to poszla cala afera. Zarzuca mi ze jestem beznadziejny , dwulicowy i zachowuje sie przy niej inaczej niz przy kolegach.
Udowodnie to jej ze nie jest tak jak ona mysli i ze sie myli! Zrobie to niewiadomo jak ale zrobie !
Nie chce zeby widziala we mnie osobe ktora nie jestem czyli klamce, oszusta i dwulicowego. Prosze Aniu uwierz mi ze jest tak naprawde jak pisalem Ci
ze nic Cie nie oklamuje i nie oszukuje. Kazdemu zdarzy sie przeklnac ale mi sie zdarza to zadziej niz kiedys i dobrze o tym wiesz.
Prosze i blagam Cie o wybaczenie o to zebys sie na mnie nie gniewala i denerwowala. Zebys mi uwierzyla a na pewno nie pozalujesz i predzej czy pozniej udowodnie Ci
ze mialem racje. Nie wiem co jeszcze moge tutaj napisac moge wyrazic swoje emocje i to co czuje wewnatrz jest mi zle brzuch mnie boli powoli zaczyna
mnie glowa bolec ale to z nerwow. Ciagle leca mi lzy na klawiature i klawiatura jest troche morka.
...............................
Piszac to i majac lzy w oczach wpadl wujek do pokoju, zrobilo mi sie glupio strasznie pierwsze co sie spytal
"Placzesz?"
Ja nie odpowiedzialem nic
spytal po raz kolejny czy placze. Co mialem mu odpowiedziec "NIE? Mucha mi wpadla do oka?" Tutaj nie lataja muchy
powiedzialem ze placze zreszta trudno nie bylo zauwazyc tego boje sie tylko ze powie cos mojej mamie i ta bedzie
sie martwic i wydzwaniac do mnie a po co jeszcze ona ma sie martwic? Pytal oczywiscie co sie stalo
ale mu nie powiedzialem ale jestem pewny ze sie domyslil.
Boje sie ze Ania mnie zostawi ze nie bedzie chciala ze mna byc ze nie ufa mi i nie wierzy. ALe przeciez ja jej nie oklamalem i nie oklamuje
to dlaczego ma mi nie wierzyc? Prosze Cie Aniu nie denerwuj sie na mnie i nie zostawiaj mnie badz przy mnie! Bez Ciebie nie istnieje i moje zycie
jest beznadziejne. To Ty pokazalas mi swiat , jak sie smiac i jak byc dobry dla innych. Dzieki Tobie duzo sie zmienilo i ja sam sie zmienilem. Osoby
ktore mnie nie lubily i widzialy we mnei wroga, dzis patrza na mnie inaczej widza we mnie swojego przyjaciela. Nadal uwazasz ze tylko udaje i przy Tobie
jestem taki a przy innych inny? Dobrze wiesz ze tak nie jest i nie oszukuj sie ani swoich mysli bo jesli by tak bylo to ludzie ktorzy mnie nie lubili nadal by to robili
przyklad: Samanta , Cyganka , Magda , Fracek  wymieniac dalej? Jeszcze aby Ci cos udowodnic nie wiem czemu zamieszcze rozmowe wiem ze nie powinienem z nim
rozmawiac ale po prostu nie wiem moze na sile chce Ci udowodnic cos. WIec jeszcze raz prosze CIe Aniu o wybaczenie i zeby bylo tak jak dalej.


Ja 18:41:51
jestes?
Ja 18:45:25
jestes?
Mateusz. 18:56:11
jestem
Ja 18:56:15
jak leci ?
Mateusz. 18:56:28
haha chcialem się o to samo zapytać :D
Mateusz. 18:56:40
a nic będziemy razem studiowac
Mateusz. 18:56:40
:D
Ja 18:56:47
o to fajnie
Ja 18:56:49
a u mnie kiepsko
Mateusz. 18:57:01
czemu ?
Ja 18:57:11
a poklocilem sie z Anna :(
Ja 18:57:29
bo zamiast do kolegi z ktorym rozmawialem o gosciu napisalem do niej jakies przeklenstwo
typu "on jebany jest bogaty"
Ja 18:57:42
i mowi ze ja oszukuje i przy niej zachowuje sie inaczej i przy kolegach sie inaczej zachowuje
Ja 18:57:42
;/
Mateusz. 18:58:07
hmm to normalne przeciez jest
Ja 18:58:18
ale tu nie o to chodzi
Mateusz. 18:58:25
ze inaczej sie zachowujemy przy kolegach a inaczej przy dziewczynach
Ja 18:58:30
no jest tak ale nie do konca
Ja 18:58:55
ona mysli ze przy niej nie przeklinam a przy kolegach nawalam na lewo i prawo wulgami
Mateusz. 18:59:44
ale przy kolegach zawsze gadam luzniej chociaż nie przeklinam tak dużo jak kiedyś
Ja 19:00:13
ja to wiem
Ja 19:00:22
ale ona mysli inaczej i nie udowodnisz jej tego
Mateusz. 19:01:34
hehe i obraziła się za jedno słowo ?
Ja 19:01:49
powiedziala ze jestem dwulicowy i beznadziejny:(
Ja 19:01:57
ze przy niej zachowuje sie inaczej i przy kolegach inaczej
Ja 19:01:57
;/
Ja 19:02:05
ze udaje kogos kim nie jestem
Ja 19:02:06
itd:/
Mateusz. 19:02:30
eee tam zmieniłeś się trochę i rzadko kiedy przeklinasz
Ja 19:02:40
Ty to wiesz ja to wiem
Ja 19:02:43
ale ona mysli inaczej
Ja 19:03:16
sam zauwazam roznice ze wszystkich kiedys wyzywalem i przeklinalem co chwile
Ja 19:03:23
a teraz juz nie pamietam kiedy kogos wyzwalem
Ja 19:03:31
albo cos w tym stylu :/
Mateusz. 19:04:21
hmm a chcesz ją za to przeprosić czy nie ?
Ja 19:04:31
przepraszalem ja
Ja 19:04:33
caly czas
Ja 19:04:38
dalem jej czas zeby sie namyslila i przemyslala to wszystko
Ja 19:04:41
i wieczorem pogadamy
Mateusz. 19:05:13
ja bym jej nie przepraszał bo to oznaka przyznania jej racji
Mateusz. 19:05:22
ale to tylko moja sugestia
Mateusz. 19:05:40
a reasumując nie ma ona racji bo zmieniłeś się dla niej
Mateusz. 19:05:42
i to bardzo
Mateusz. 19:05:53
ja np. nigdy bym się tak mocno nie zmienił
Mateusz. 19:06:55
w sumie to nie fajnie że tak to wygląda

skomentuj | (0)




2dni 21godzin 19minut

bedens | 2010-08-10 | 19:39:56

godzina 12:20
Wstalem sobie i ide sie kapac i sobie cos zjem, do sklepu nie chce mi sie isc narazie :P

godzina 13:27
Znowu ten net chodzi tak jakby chcial a nie mogl :/ co sie dzieje to ja nie wiem... Chyba zaraz zadzwonie do Anny

godzina 14:58
Chyba zaczne pisac felieton :D bo zapomnialem o nim w ogole no i mam nowe postanowienie a mianowicie
w srode i czwartek ide na caly dzien na plaze zeby sie opalic jak murzyn :P


No super po napisaniu 2 razy tego samego zawiesil mi sie i resetowal komputer :/
Moze to oznacza zebym tego nie pisal? :D
No coz zaczne ostatni raz jak teraz cos sie stanie to poddaje sie albo mam lepszy pomysl bede po prostu
co zdanie zapisywal plik :P ctrl+s co kilka slow i wporzadku bedzie

No to zaczynamy tematem dzisiejszego felietonu jest

"Czy istnieje milosc do konca zycia w dzisiejszych czasach?"
Moje zdanie jest takie i uwazam oczywiscie ze istnieje!
Tak Aniu na pewno spodziewalas sie ode mnie takiej wypowiedzi :D
"zaloze sie o 100zl ze tak napiszesz" :D
No dobrze dlaczego tak uwazam? Jest duzo takich powodow znam duzo takich przypadkow ze ludzie ktorzy zostali
pierwszymi swoimi partnerami sa nimi nadal po slubie przyklad moi rodzice oraz dziadkowie.
Kolejnym przykladem sa malzenstwa stare ;). Czesto z Ania widujemy stare malzenstwa gdzie widac golym okiem
ze kochaja sie i sa szczesliwi mimo swojego wieku. Pamietasz jak siedzielismy na deptaku i kolo nas na lawce
siedzial taki smieszny dziadek co calowal i przytulal swoja zone?:) To bylo cos uroczego i pieknego.
Ja osobiscie tez chcialbym aby Ania przetrwala ze mna do konca zycia i mam nadzieje ze takie cos sie stanie ;).
No i jeszcze chcialem powiedziec ze jest to ciezki temat do napisania, ale jakos sobie dam rade :D tyle ile umiem
postaram sie napisac i powiedziec co o tym mysle. Kolejnym przykladem na to ze istnieje milosc do konca zycia
w tych czasach jest bliski przyklad: Rafal-Asia. Znaja sie bardzo dlugo i sa szczesliwi i niedlugo biora slub.
Wiadomo ze nie zawsze u nich bylo super i sie klocili, ale w ktorym zwiazku nie ma klotni?:) Zwiazek bez klotni
to nie zwiazek przeciez wiadomo nie moze byc caly czas idealnie.
Teraz przerwe na moment i napisze ze schodzi mi skora z barku :D.
No dobrze wracam :D

Teraz pojawilo sie takie pytanie co trzeba zrobic aby zwiazek przetrwal?
Przede wszystkim partnerzy musza chciec i kochac siebie. Nie moze byc tak ze jedna osoba caly czas sie stara
a druga nic nie robi, musza sie uzupelniac, pomagac sobie nawzajem, wspierac sie, opowiadac o swoich problemach.
Byc dla siebie! Bo bez tego zwiazek nie istnieje i nie przetrwa. Jesli jest zle to trzeba sie poswiecic dla zwiazku
i zrobic wszystko w tym kierunku aby dalej sie utrzymal i zeby bylo lepiej.
Kurde cos malo napisalem, ale niestety w poprzednich pisalem kilka razy i mi skasowalo i po prostu teraz co tu pisze
skrocilem to z wczesniejszych :P no ale no coz bywa. Nie wiem co jeszcze napisac do tego tematu
gdyby byla Ania na pewno by podrzucila jakis temat zwiazany z tym :P a tak to zostal mi tylko ostatni i nie wiem kompletnie
co na ten temat co bedzie napisac no dobrze wiec przechodzimy do niego.

Jakie sa role kobiety i mezczyzny?
Ciezko mi to powiedziec kto ma jaka role. Moze powiem u nas na przykladzie naszym :D. Rola kobiety czyli Ani
jest taka ze ona mysli za nas dwoch, jest szefem i glowa rodziny:D no i zajmuje sie wszystkimi sprawami :P.
Natomiast moja rola polega na tym aby uszczesliwiac Anie, pomagac jej, planowac wycieczki i co bedziemy robic w dany dzien
i dana rocznice ;p no i hmm no i MUSZE NAS BRONIC PRZED BANDYTAMI ;d.
Naprawde nie wiem jakie moga byc role kobiety i mezczyzny w kazdym zwiazku wyglada to inaczej na pewno tak jest.
Mysle ze po slubie Ania bedzie sie zajmowala pieniedzmi i praca a ja bede gotowal, sprzatal, prasowal itd :D
Bede gosposia ktora bedzie czyscila wszystko ;p


A wiec powracajac do poczatku tematu powtorze sie znowu i mowie ze istnieje milosc do konca zycia w dzisiejszych czasach
wystarczy tylko chciec i robic wszystko by to przetrwalo. Trzeba sie starac. Oczywiscie obie strony musza sie starac
bo jesli tylko jedna osoba chce a druga nie chce to nic z tego nie wyjdzie i wiadomo jak to sie skonczy.
Nie wiem co jeszcze moge napisac na ten temat. Mam nadzieje Aniu ze masz podobne zdanie i tez myslisz ze istnieje taka milosc
do konca zycia. Chcialbym aby w moim przypadku sie to sprawdzilo i zebysmy byli ze soba do konca zycia ;)
Mysle ze bysmy byli szczesliwi tylko kurde Ty chcesz miec trojke dzieci :D mi starczy dwojka :P ale mysle
ze bysmy sie dogadali w tej kwestii :D

Pozdrawiam tate, ktory wybral mi szkole lo25 i dzieki niemu poznalem Anie ;), pozdrawiam siostre dzieki jej ksiazce
omowilismy wazny temat z Anna i w ogole, podzrawiam tez mame za to ze w ogole jest.
No i pozdrawiam tez Anie  i powiem jej "BUZIAK W PYSIA DLA MOJEGO MISIA ;*********" :D
oraz pozdrawiam tych ktorych pominalem i ktorzy chcieliby zostac pozdrowieni:D!


No i teraz pytam sie Anny jaki ma byc nastepny temacik?:P Juz przyszykuj nastepny temat

Godzina 15:50
Skonczylem pisac wlasnie ten felieton jest on troche krotki w porownaniu do wczoraj no ale daje rade :P Ania bedzie sie pewnie smiala
i to sie liczy

godzina 16:16
troszke jestem zmeczony, tylko czym? Lezeniem caly dzien :D jakos to lezenie bardziej mnie wykancza niz chodzenie.
No ale niech dzis sobie poleze

godzina 19:15
No i caly dzien przesiedzialem w domu nawet w sklepie nie bylem :D no i tak chyba pozostanie bo nie mam zamiaru nigdzie wychodzic ;P
Pewnie zaraz bedzie Aneczka i pogramy w makao ;) dzis mam forme i na pewno wygram. No i w miedzy czasie ogladalem sobie
na youtubie pieska leszka i kartyon =d

godzina 19:38
Wracam ze sklepu i Ania jest :D

skomentuj | (0)




3 dni 17godzin i 47 minut :P

bedens | 2010-08-09 | 23:12:50

Godzina 12:03
Wstajeeeeee :P
Godzina 12:25
Dzwoni Ania :P i sobie rozmawiamy

godzina 13:xx
Ide do sklepu bo niedlugo zamykaja :P

godzina 13:45
Teraz gram wlasnie z Anna w makao jest 2-1 wynik :p
Zobaczymy jak to bedzie dalej ale mysle ze dzisiaj moj bedzie dzien i po wczorajszej porazce ja wygram :D

godzina 13:59
No do 5 wygralem wynikiem 5-3 :p ale Ania chce grac do 10 :D zobaczymy jak to sie potoczy :P

No i Marcin wygral 10-5 JEJEJE :D

godzina 15:22
Rozmawiam sobie z Pawlem na skype :P i umowilem sie z nim na koncert Ich troje on tez weznie dziewczyne i jeszcze
ze studentem musze pogadac no i Ania nie bedzie mowic ze bedzie sama :P wiec jeszcze sie dogadamy

godzina 17:35
zaczalem sobie przegladac youtuba i trafilem na filmik Pogoni i tak sobie ogladalem i ogladalem ;p
no i teraz zaczne ogladac jakies anime :P moze Krola Szamanow?

KURDEEEEEEEEEEEEEEEEEEE Jak goraco :< az nic sie nie chce robic chyba zaraz wezme prysznic
Ciekawe kiedy ANna wroci bo juz mam ochote na wygrana w karty ;)
bilans 4 buziaki do 4 masazy :D
No i jeszcze 3dni 23godziny i 21 minut :P
Kazda minuta przybliza mnie do tego kiedy Cie spotkam;)

Godzina 17:47
Postanowilem ze trzeba skonczyc wreszcie czytac ksiazke wiec biore sie za czytanie ksiazki!

godzna 18:25
Napisala Ania wiec przerywam czytanie :D juz prawie koncowka ksiazki ;)
Zaraz chyba zagramy cos w makao

godzina 19:08
Ania gdzies poszla zostawila mnie samego =d ja w miedzy czasie troszke pomajsterowalem na blogu co widac :D

godzina 19:32
Zaczelismy z Ania batalie w makao :P ja wiem ze wygram bo dzis jest moj dzien Ania miala swoj wczoraj ;)

godzina 20:20
Anna mnie rozwala 8-10 :/ no nieeeeeee zaraz sie odegram

godzina 20:54
Znowu przegralem... Tym razme 6-10

godzina 22:14
Przegralem znowu z Ania 10-9 ...
Dzis nie moj dzien no trudno no co ja poradze? Raz sie wygrywa raz sie przegrywa, tylko ze w moim przypadku
caly czas sie przegrywa ;DDDDDDDDDD



Ok to teraz napisze sobie Felieton. Tematem felietonu bedzie linia o mnie i o Annie ;).

Nasze poczatki - pierwsze spotkanie
Pamietam jak przyszedlem do nowej szkoly pierwszy dzien ;) balem sie troche tego dnia bo nikogo nie znalem
wszystko bylo dla mnie obce ;). Nawet nie znalem sal ale instynkt mnie pokierowal do odpowiedniej sali gdzie
tam siedziala tylko 1 osoba byla to Amanda ^^ spytalem sie grzecznie czy to tutaj sa lekcje czy ta klasa
itd no i powiedzialem ze jestem nowy ale pominmy ten temat :P minelo kilka lekcji i nagle lekcja Przedsieborczosci
Siadam sam i nagle do mnie dosiadaja sie dwie dziewczyny nie wiem czy chcialy pogadac czy nie mialy miejsca :D
No i tak usiadly i sobie pogadalismy nawet na lekcjach fajnie bylo :D pamietam jak zawsze byly jakies problemy
z ksiazka albo cwiczeniami :P albo dlugi kaptur Anny :P Ciekawe czy Anna ma do dzis jeszcze cwiczenia z PP:P
Pamietam jak jej cos tam napisalem i korektorem zmazywala :D juz sam nie pamietam co to bylo hehe
No i rok minal czasami na przerwach rozmawialismy ale nic wiecej nawet nie zwracalismy na siebie uwage
Ale mysle ze to jakies bylo przeznaczenie ze Ania usiadla kolo mnie :P No i minal rok szkolny. Przyszly wakacje
i nic ;) czas drugiej klasy. Znowu tak bardzo nie rozmawialismy czasami przed polskim na przerwie tam kolo okna
i tyle :P bo tam bylo nasze takie miejsce gdzie rozmawialismy. No i przyszedl koniec 2 klasy wycieczka szkolna
w dzien dziecka ;) i wszystko sie zaczelo od niej. Wypilem ze 2 piwa i zaczalem byc taki wesoly, smieszny i gadatliwy
bo kiedys naprawde nic nie mowilem i w ogole, nawet teraz piszac to zdaje sobie sprawe jakie poczynilem postepy w tym kierunku
Kiedys nic nie mowilem a teraz czasami nawijam i nawijam przez telefon ale to fajnie Ani sie to podoba jak duzo mowie ;).
No i na tej wycieczce gralismy w karty w kilka osob ;) No i jakos tak sie zapoznalismy bardziej. Minal rok i przyszly wakacje
a raczej koniec wakacji :D
 Wszystko zaczelo sie od wakacji kiedy to Ania z Aneta spotkaly Michala na meczu i Ania wypytywala sie o mnie.
Jak sie o tym dowiedzialem to szybko od kogos wzialem juz nie pamietam od kogo i wymienilem kilka smsow z Ania.
Pamietam jak jej napisalem ze mialem wypadek i jestem w szpitalu :D i pozniej wchodze do szkoly a Ania taka zdziwiona ze jestem :p
I w sumie sie wszystko zaczelo. Zaczelismy ze soba bardziej rozmawiac Wrzesien i Pazdziernik rozmawialismy duzo
nadrabialismy stracony czas :P Niestety przeszkodzilo nam troche to ze na WoSIE Ania usiadla sobie z Monika.SZ zamiast
ze mna ;) no ale co sie odwlecze to nie uciecze ;). Pozniej dochodzily swieta i postanowilismy sie spotkac ;)
Pierwsze takie spotkanie odbylo sie na lodogryfie poszlismy we 3. Mimo ze nie umiem jezdzic i slaby ze mnie lyzwiaz
to poszedlem ;p. Bylem niesmialy balem sie porozmawiac z Ania zagadac do niej pamietam nie raz kiedy to na przerwie
przed Wosem czy cos chcialem podejsc do niej i pogadac a jak widzialem gdy Kazik albo Kuba.L z nia rozmawiaja
to sie denerwowalem :P No ale bylo minelo ;). Mialem tez kiedys takie glupie marzenie :P tzn smieszne
ktore sie oczywiscie spelnilo. Wiem ze bylem niesmialy ale marzylem o tym zeby na wigilii klasowej przytulic Anie:)
Pamietam ze Ania byla ubrana w zeberke zawsze tez podobala mi sie ta bluzka i Ania w niej slicznie wygladala.
No i przyszla wigilia klasowa i moje marzenie sie ziscilo ;) nawet chyba sama bylas zaskoczona tym ze Cie przytulilem:D
Ja sam bylem w 7 niebie i zadowolony i w super humorze udalem sie po wigilii do domu ;). No i czas na pierwsze takie
spotkanie sam na sam. Mielismy isc we 3 na lodogryf znowu jakos przed swietami no ale Aneta nie mogla i tak jakos
wyszlo tzn Ania wpadla na pomysl ze mozemy isc na kawe ;). Przyznam ze bardzo sie cieszylem ale jednoczesnie bardzo
sie krepowalem i w ogole przezywalem to :P. No bo w koncu bylem malomowny i jakbysmy mieli caly czas milczec to jestem pewien
ze Ania by pomyslal "Jaki nudziarz" i by juz bylo troche koniec :P no ale jakos sie udalo oczywiscie zdradze sekret
ze przed spotkaniem szukalem roznych tematow o czym mozemy porozmawiac itd :P no ale udalo sie wracalem do domu
z ulga ;). Tak nie pamietam w co bylas ubrana :D ale za to pamietam ze na lodogryfie mialas rozowa kurtke :D
Pamietam tez ze przezywalem i mowilem ze Ania nigdy ze mna nie bedzie ;) szczegolnie Klaudiuszowi i Anecie. Troszke mi pomogli
No i przyszedl czas przed sylwestrowy. Dostalem zaproszenie od Draszawki ale tez moglem w lipianach isc do kilku osob
ale nie chcialem. Chcialem tylko spedzic sylwestra razem z Ania. Wiec spytalem sie draszawki czy moge zaprosic Anete i Anie
no i napisalem do Ani i mowila ze tez nie wie gdzie pojsc no i wpadla. Sylwester nie wypadl dobrze jesli chodzi o nasze stosunki
Oboje nawalilismy nic nie potanczylismy ani nie porozmawialismy jak ja wstawalem to Ania siadala i tak na odwrot
Ja czekalem az Ania wykona pierwszy ruch a Ania czekala az ja wykonam pierwszy ruch. No i wracalem z sylwestra niezadowolony
i smutny z mysla ze wszystko juz przegrane ze Ania jednak nei zwraca na mnie uwagi itd No i jeszcze bardziej zaczalem myslec
ze nigdy nie bede z Anna. No i jakos czas mijal sylwester itd. No i wiedzialem ze Ania ma niedlugo urodziny
a dokladnie 12 stycznia pamietam pamietam;). Wiec postanowilem zrobic Ani jakas niespodzianke, wiec przypomnialo m sie
ze ona bardzo uwielbia RBD i Anahi no i zamowilem na Ebay plyte Anahi prosto z Meksyku ;p. W sumie dzien nie zapowiadal sie dobrze
bo o 24 rowno obudzilem Anie bo chcialem jej zlozyc pierwszy zyczenia :D no i sie na mnie obrazila. W szkole tez
przyjela mnie cieplo "nie odzywaj sie do mnie lepiej" ;p no to pomyslalem "ehh" no i na koniec lekcji postanowilem
zebrac sie na odwage i podejsc do Ani. Poprosilem Anie na bok zlozylem jej zyczenia i dalem jej prezent :)
To byla piekna chwila widok Ani ktora jest ze tak sie wyraze "podjarana";p i w ogole przytulila mnie i powiedziala
ze nikt jej nigdy takiego prezentu nie zrobil, zrobilo mi sie bardzo milo i dobrze :). No i pozniej poszlismy do
mcdonalda i tak minely Anny urodziny :p. Przyszla pora na studniowke ;D.
studniowka zaczela sie normalnie usiedlismy itd do czasu gdy klaudiusz zabieral co chwile gdzies Anie i ona przy nim byla
troszke sie zdenerwowalem i powiedzialem mu co nie co bo mnie zdenerwowal no ale tez sobie pomyslalem
Przyszla ze mna na studniowke a nie spedza czasu ze mna i nie ma jej nigdzie kolo mnie to tez sobie juz troche pomyslalem czy
cos nie takiego zrobilem czy co. No i w skrocie opisze studniowke ze najgorzszy byl pierwszy krok tzn ze jestem
slabym tancerzem nie ukrywam tego bo nie umiem tanczyc tak samo spiewac ale lubie spiewac i tanczyc mimo ze nie umiem
no i wlasnie ten najtrudniejszy moment poproszenie Ani do tanca balem sie ze odpowie negatywnie no i jakos sie tam udalo
potanczylismy troche sami pozniej wszyscy no i tez pamietam jak poszlismy sobie odpoczac i zaczelismy spiewac dżage na kanapie :p
tez to byly piekne i przyjemne chwile :). Pozniej znowu wracalismy itd No i jeszcze pamietam jak Ani po torta chodzilem
oraz jak robilismy kanapke :P. No i jakos tam mijalo az jak zobaczylem jak Ania tanczy z jakims typem zdenerwowalem sie troche
i zawiodlem po prostu juz darowalem sobie wszystkiego i zrobilo mi sie smutno. Gdyby nie Klaudiusz ktory mnie zmotywowal
i nagadal mi co trzeba zebym wzial sie w garsc. No i zrobilem to odbilem Anie ;) to byla tez piekna chwila. Zawalczylem o moja krolowa
i udalo sie ;).
No i studniowka minela i tak jakos zlecialo wtedy tez myslalem ze po studniowce odprowadze Anie i ja przytule :P
Ale plany nie wyszly wracal z nami gracjan :(.
No i po studniowce zaczelismy jakos tak czesciej i bardziej ze soba pisac nawet zaczelismy sie regularnie spotykac;)
Pamietam jak wyczekiwalem tylko do weekendu bo wiedzialem ze w weekend spotkam sie z Ania :). Hehe jak sobie teraz przypominam
to usmiecham sie bo to bylo naprawde przyjemne :P nie mowie ze teraz ze nie jest bo jest tak samo ale wiadomo wtedy byly poczatki :)
No i mijal tak czas. W szkole rozmawialismy czesciej itd no i przyszla pora na walentynki :P. Nigdy nie traktowalem tego swieta powaznie
dlatego ze nigdy go z nikim nie spedzalem i nigdy mnie to nie obchodzilo bo nie mialem z kim go spedzac.
No i walentynki jakos tam minely ;) i wtedy po raz pierwszy Ania dala mi buziaka :P to bylo cos :D taki zastrzyk energii :D
No i mijal tak czas az pewnego razu postanowilem sprawdzic czy Ania jest o mnie zazdrosna no i tutaj pojawia sie ta sytuacja z kinem
ktora glupio wyszla. Kiedy zobaczylem ze nia ma Ani na lekcjach wiedzialem ze cos jest nie tak bo juz po niej widzialem troche
ze jest smutna itd. Po szkole zaczalem dzwonic i wypisywac do Ani i Anety az w koncu Aneta odebrala i mnie zaczela wyzywac
no i wtedy zrobilo mi sie ogromnie smutno i od razu po przeczytaniu tego smsa czy co tam bylo wybieglem z domu na autobus w autobusie
juz lecialy mi lzy nie obchodzilo mnie to czy widza to ludzie czy nie czy mnie znaja. Wtedy sie przelamalem po raz pierwszy jesli chodzi o uczucia
Napisalem Ani ze chce sie z nia spotkac a ona mi odpisala ze nie ma jej w domu. Nie uwierzylem jej i zadzwonilem wtedy pierwszy raz domofonem do niej
odebrala Mama i powiedziala ze Ani nie ma ja w to nie wierzylem bo nie raz kazalem babci mowic jak po mnie koledzy przychodzili ze mnie nie ma w domu
No i wydzwanialem itd. Jakos udalo mi sie wejsc do klatki no i w drzwiach stanela Ania wyszlismy na zewnatrz powiedzialem jej o calej sytuacji
Glupio wyszlo nie spodziewalem sie ze tak wyjdzie no i po raz pierwszy rozplakalem sie przy kims. Zawsze bylem twardy nigdy przy zadnej osobie nie plakalem.
W ogole nie plakalem! No ale zrozumialem sobie i zdalem sobie sprawe ze zalezy mi bardzo dla Ani ze nie moge jej stracic bo to jest ta jedyna (troszke jest powaznie ale
wprowadze tutaj troche humoru) to jest ta jedyna ktora przejmie moje nazwisko :D. No i powiedzialem wtedy tez po raz pierwszy jakiejs dziewczynie i w ogole na glos
ze ja kocham. Nawet nigdy nie mowilem tego mamie jak mnie pytala. No i Ania mnie przytulila wtedy ale pamietam wtedy
dostalem mocnego ataku i lzy mi same lecialy. No ale juz mijamy ten temat bo Ania mi pisze na gg zebym szybciej pisal bo sie niecierpliwi :P
No i tak mijaly miesiace az przyszedl czas na kwiecien :)
A dokladnie 25. Spotkalismy sie no i zaczalem naciskac Anie i postawilem ja przed sciana ze nie miala co zrobic
no i sie zgodzila Ania, bylo ciezko. Wiem ze to byla dla niej trudna decyzja zeby ja podjac.
No i sie udalo. Ukrywalismy to przez jakis czas :D po tygodniu dowiedziala sie Aneta i jakos sie rozeszlo ;).
Poczatki byly smieszne pamietam jak pierwszy raz Cie pocalowalem :D powiedzialem ze mam dla Ciebie niespodzianke ze za chwile przyjade
a Ty jak zwykle sie wykrecalas ze nie nie :P no i przyjechalem no i pocalowalem Cie pierwszy raz na klatce u Ciebie hehe :P
No i sie zaczelo wszystko ;) Z czasem zaczalem Cie calowac w polik szyje nos rece :D No i tez czesciej zaczalem Cie przytulac.
Pamietam jak nie bylismy razem to nieraz mialem ochote Ciebie przytulic tak po prostu samo z siebie. No i te pierwsze poczatki
byly smieszne jakos wytrwalismy miesiac pozniej dwa no i niedawno byl 3 a juz tutaj zaraz 4 :D Szybko leci ;)
Jestem bardzo szczesliwy ze poznalem Anie i jestem jej wdzieczny za to ze zgodzila sie na zwiazek ze mna.
Wiadomo ze nie zawsze bylo super i wesolo ale tez bylo duzo chwil wesolych i radosnych ;). Najbardziej zabolalo mnie to
kiedy powiedziala mi ze to wszystko nie ma sensu. Wtedy to byl mocny cios uslyszec takie slowa od ukochanej osoby.
Jeszcze chcialem powiedziec ze nigdy nie wyobrazalem sobie ze bede mial dziewczyne dlatego mowilem ze ide na ksiedza i do dzis jest mi to wypominane :D
No i jeszcze dziekuje Ani ze wytrzymala ze mna tyle i mam nadzieje ze wytrzyma do konca zycia ;). Mysle tez ze zmienila zdanie jesli chodzi
o nasz zwiazek po naszej rozmowie. Bardzo ze soba sie zzylismy i w ogole. Ja osobiscie nie wyobrazam sobie zycia bez mojej drugiej polowki
nie wiem co bym robil ale na pewno nic dobrego. Wiec jeszcze raz dziekuje Tobie za wszystko co dla mnie zrobilas
i za to ze jestes, mam nadzieje ze bedziesz juz na zawsze


I NA KONIEC BUZIAK W PYSIA DLA MOJEGO MISIA ;*****************************************   ;)

skomentuj | (0)




4dni 17godzin 45minut

bedens | 2010-08-08 | 23:14:30

Godzina 09:00
Dzwoni budzik
Godzina 09:10
Wstaje juz normalnie biore prysznic i zajmuje sie sprawami :D i budze wujka.
godzina 10:05
Wychodzimy z domu i idziemy na statek i udajemy sie w rejs
godzina 10:45 do 17:00
Jestesmy na wyspie zwiedzilem wyspe polezalem na plazy widzialem malego rekina ktory plywal mi kolo nogi oraz
tez malego kraba ktorego wrzucilem do wody :P
Godzina 18:27
Siedze i uzupelniam te notatki ale duzo do uzupelniania nie ma :D
Tutaj zamiast notatek powinny byc zdjecia ale zdjecia swoja droga ;)
Dzis postaram sie wymyslic jakis wiersz zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
Jeszcze tylko poniedzialek , wtorek , sroda i czwartek ostatnia noc ;) i zobacze moja przepiekna Aneczke
moze zaczne odliczac godziny i minuty? :D

Godzina 22:27
Wchodze w notatnik i patrze skasowalo mi :( a wiec kolo godziny 19 gralem z Ania w makao niestety Ania
dzis miala taka forme ze nie mialem szans i przegralem 2 razy ;) raz 6-10 a drugi raz
0-4  :) troszke jest mi wstyd ze tak duzo przegralem ale w koncu przegrac z Ania ktora jest mistrzem i najlepsza
to nie wstyd ;)

Niedawno wujek zrobil kielbase i sobie zjedlismy ja sobie posiedzialem na necie i poczytalem sobie mange
bo dawno nie czytalem a duzo odcinkow mnie ominelo :P


Teraz czyli jest 22:41 siedze i majstruje na blogu dodaje jakies tam nowe rzeczy :P
Ciekawe czy Ani sie spodobaja :D PO PRAWEJ STRONIE POJAWILO SIE COS NOWEGO PODOBA SIE ANIU?;P

Troszke sie pobawie i zobaczymy co mi z tego wyjdzie :P juz dodalem muzyke ale skasowalem bo mulilo strone :D
Wiec Ania by nie weszla albo by weszla pozno ;p



Godzina 23:05
Niestety nie wiem jak wstawic zegar taki jak ja bym chcial tylko na linka jest :/

http://www.timeanddate.com/counters/customcounter.html?day=13&month=8&year=2010&hour=17&min=00&sec=00&p0=262


Niestety Aniu musze Cie przeprosic bo chcialem napisac dzis wierszyk ale nie mam weny jakos i nie wiem jak sie zabrac
staram sie ciagle cos wymyslic ale nie wiem :P
Postaram sie to szybko nadrobic ale nie obiecuje na 100%. Powiem tak robie co moge :D
Ania pewnie teraz oglada fajerwerki mam nadzieje ze nie moknie i ze ma bardzo ladna pogode :)
Kurde jeszcze 4dni 17 godzin i 54minuty :P
Szkoda ze te pokazy nie sa w sobote :/ wtedy z Ania bysmy poszli i byloby romantycznie :P no ale za rok sobie pojdziemy
Ja tu musze wymyslac cos romantycznego na piatek i sobote :P
Czy mc donald jest romantyczny? Noo jesli sie je loda i nawzajem brudzi polewa czekoladowa to moze byc romantyczny;)
Albo jesli sie karmi druga osobe tak postrzegam romantyzm zwiazany z mc donaldem :D
W kfc hmm kfc odpada nie ma nic romantycznego, CHYbA ze kto wysiorbie glosniej kraszersa
Wspolne dlubanie w nosie czy jest romantyczne? Niee bynajmniej nie dla mnie. Jak sie dlubie w nosie to pozniej
krew leci :D.
Isc do pizzeri? Niee w sobote zjemy pizze chyba ze ja sam cos ugotuje ;), ale niee wole z tym poczekac do 25;)
Wiem pojdziemy do Sfinksa na romantyczna kolacje ze swiecami i romantyczna muzyka latynoska ;)
Ok mamy zalatwiony piatek :D


Nie no to jest zart nie napisze co bedziemy robic w piatek ale na pewno cos super ;) zapewniam




A teraz sobie napisze o tym ze wlasnie przed chwila tak myslalem i patrze "KUrde jestesmy juz prawie z Ania 4 miesiace"
Jak ten czas szybko leci ;) jeszcze niedawno pamietam pierwszy tydzien, chodzenie bez reki takie strachliwe przytulanie:P
Hehe smieszne jak sie teraz tak patrzy ;) Ale kazdy tak zaczyna. Byly wzloty i upadki, ale mysle ze w naszym zwiazku
duzo zmienilo sie po ostatniej rozmowie ktora odbylismy w samochodzie wracajac z nad Morza. Rozmowa wynikla przypadkowo
w sumie to powinienem dziekowac swojej siostrze bo dzieki ksiazce ktora byla od niej nasz zwiazek zapoznal bardzo wazny temat
I jakie mamy zdanie na ten temat. Balem sie troche tej rozmowy, wynikla z niczego no ale wszystko potoczylo sie po
najlepszemu i chyba dwie strony sa zadowolone ;). Mozna powiedziec ze jak wytrwamy do konca do slubu to moje marzenia
sie spelnia. Chcialbym jeszcze dodac, ze jestem z Ania bardzo szczesliwy i zadowolony ze taka piekna i madra dziewczyna chce byc z takim glupkiem i brzydalem;)
Na 4 rocznice planuje cos odjazdowego i wystrzalowego ;) Wiec zapnij pasy Aniu bo bedzie zabawnie ciekawie i jednoczesnie przemilo.
Nie wiem co jeszcze moge napisac w tym swoim "felietonie" :D
Mozemy zrobic tak ze jak Ania chce zebym cos napisal to ja skrobne taka dluga notatke na dany temat co o tym mysle itd ;)
Ale juz naprawde nie moge sie doczekac tego widoku Ani na zywo i przytulenia jej to bedzie cos pieknego. Za rok zabiore Anie tutaj bo juz bedziemy ponad
poltora roku a posmiecic sie pomiescimy bo tu jest duzy pokoj i nawet juz rozmawialem z wujkiem na ten temat mowil nawet ze w tym roku niebyloby
problemu zebys przyjechala i nawet sie mnie pytal czemu nie przyjechalas czemu nie chcialas itd. No wiec masz tutaj drzwi otwarte i zaproszenie ;)
3 lozka sa w pokoju wiec no problemo ;). Jeszcze wlasnie jutro musze Ci cos powiedziec i sie spytac Ciebie bo musze Ci cos przekazac ;p ale spokojnie
tzn to bedzie takie zapytanie. Hiszpania jest pieknym krajem klimat na pewno by Ci sie spodobal widoki tymbardziej. Juz widze jak mnie ciagniesz do
klubu bo tutaj w klubach z tego co mi mowili leci tylko muzyka latynowska :P i jeszcze sa takie specjalne kluby gdzie np przychodza same starsze panie w wieku
mojej i Twojej mamy oraz nawet takie gdzie same 60 przychodza :P.
To nie jest Polska tutaj nikt z nikogo sie nie wysmiewa wszyscy sa mili i pomocni dla siebie. Nie raz jakis hiszpan mi pomogl jak z plazy wracalem
i pytalem o droge BA nawet po hiszpansku cos tam probowalem i sie dogadalem wiec Aniu :D czuj sie zagrozona ucze sie hiszpanskiego :P. W sumie to nawet
razem bysmy mogli sie uczyc hiszpanskiego co Ty na ten pomysl?:)
DObrze Aniu koncze te moje wypociny mam nadzieje ze bedzie Ci sie mile i ciekawie czytalo czasami probowalem wprowadzic troche humoru abys sie posmiala
czytajac to :P zobaczymy jak to odbierzesz ;)
Niech to bedzie rekompensata za brak wiersza ale wybacz Aniu naprawde i przepraszam nie mialem dzisiaj weny kingkonga:P No i jeszcze pewnie bedzie ciezko
Ci sie czytac bo nie stawiam przecinku czy tam przecinku :D a ja czesto zmieniam tutaj mysl i przechodze z jednej wypowiedzi do drugiej :P
No zobaczymy jak sie Ani to bedzie czytac.
I jeszcze jedna taka prosba jak wstaniesz napisz mi smsa to od razu zadzwonie i porozmawiamy ;)
No i prosze o komentarza ;)

Baaj Dobranoc :************************************************* od czasu gry w makao z Toba pojawil sie tekscior ktory mnie rozwala na krzywa lopatke :P
BUZIAK W PYSIA DLA MOJEGO MISIA :*********** BUZIAK DLA ANECZKI ;*************** ANUSI ;************* ANULKI ;***************
ANNY ;*****************
ANI ;*************   SKARBKA ;**************** DZIUBKA ;***************  MISIA ;******************    DZIDZI ;***********

Mam nadzieje ze sie troche posmialas :P nie wiem co jeszcze moge wymienic :D TAK TAK ANIU ZGAPILEM DZIUBKA :P przyznaje sie bez wypominania :D

skomentuj | (1)




juz tylko 5 dni :)

bedens | 2010-08-08 | 00:51:04

godzina 01:39
Wrocilem wczesniej z baru ale jeszcze bylem w kuchni i umiem gotowac placki po wegiersku :D Rysiu mnie nauczyl to jest
normalnie i mistrz kuchni i mistrz kurnika.pl i nie wiem co jeszcze :D wszystko potrafi. Wiec juz Anno spodziewaj
sie co mozemy zjesc w nasza 4 rocznice :D
Teraz sobie siedze przed komputerem i mysle co by tu napisac. Bylem w barze z Wujkiem Zaconem Łukaszem (inny lukasz
gralem z nim w pilke tez niezle napakowany) no i Filetem (on nie mieszka z nami ale w porzadku typek niedlugo sie
bedzie zenil i moj wujek zalatwil mu tu prace kiedys tam bo razem pracowali w Norwegii). No i przelamalem sie:D
Sprobowalem Oliwek no i... ZASMAKOWALY MI naprawde Oliwki sa dobre myslalem ze to jakies okropne swinstwo
ale jak sie nie sprobuje tak sie mysli ;). No i pojadlem oliwek wypilem 2 piwa dostalem kufel gratis
no i do domciu :P. Jutro jade do Fatimy jak bedzie wolne miejsce , oby bylo a jak nie to umowilem sie z chlopakami
pograc w noge wiec i to i to dobre ;) aczkolwiek dla ANi obiecalem zdjecia z Fatimy :P ale z pilki tez mam zdjecia :D
jak tydzien temu gralismy to Rysiu mi porobil troche zdjec tylko musze je odebrac

godzina 11:53
Wstaje - Wycieczka do Fatimy odwolona. Szok , rozczarowanie no i smutek :/

godzina 12:10
Jakos tak poszedlem z Wujkiem do Zacona i z nim poszlismy zamowic dla mnie bilet na jutro na wyspe.
No i pozniej na plaze. Na plazy juz byl Bochen, Majster i Andrzej :D Tam troche poopalalismy sie
"troche" :D az do teraz mnie szczypie i piecze wszystko nawet jak z olejkiem sie opalalem
dzis bylo 48 stopni :/ naprawde az czulem jakbym sie piekl. Po plazy pojechalem do Bochna/Majstra/Andrzeja z wujkiem
i Majster go tam obcinal :D a my gralismy w PES`a no i niestety na poczatku przegrywalem ale nie poddalem sie
no i z czasem zaczely sie remisy i moje wygrane :D ale ciezko bylo no trudno nie jestem mistrzem :P
No i siedzialem tam do 24 jakos :D troszke sie zasiedzialem jeszcze tam wypilem kilka drinkow whisky i pocwiczylem
na silowni jutro Aniu Ci opowiem wszystko bo to jest tak w skrocie :P juz tylko 5dni i bedzie super
teraz jest godzina 00:47 i pisze to notatke a jutro Ci opowiem :P Dobranoc Bella


Rano wstaje o 8-9 i plyniemy na wyspe wiec Aniu jak cos to pusc mi strzalke albo zadzwon to porozmawiamy tzn jak wstaniesz to daj znac ze wstalas:P w sumie tez moze nie dojsc strzalka do mnie bo mam malo na koncie to najlepiej by bylo gdybys smsa napisala :)
Tak wiec czekam z utesknieniem i do rana :)

skomentuj | (1)




Juz tylko 7dni , brakuje 1godziny i 17minut do 6dni :D

bedens | 2010-08-06 | 22:44:28

Tutaj wpisz treść swojego wpisu.godzina 01:50
Wrocilem z kuchni posiedzielismy sobie we 3 ja Rysiu i Łukasz pogadalismy sobie
no i postanowilem ze jutro jade na plaze nie ma innej opcji juz budzik na 11 ustawilem!
Wiec jutro na plaze na 100% klade sie spac i juz koniec! I wiem ze Anie spotkam we snie

godzina 11:00
Wstalem :P
Snu nie pamietam nic mi sie nie snilo niestety no ale musze spotkac Ciebie we snie;P

godzina 12:z groszem
Ruszam na plaze ;)
godzina 15:55
Wrocilem z plazy jestem mocno opalony i slonce mocno grzalo :P ogolnie fajnie bylo tylko szkoda ze sam bylem
a nie z Anna ;< zaraz zjem sobie cos i zobaczymy co dalej polezalem dlugo poopalalem sie no i tam byly takie prysznice :D
jak sie wyjdzie z wody to mozna sie oplukac ten piasek no i chcialem sie oplukac z 3 razy probowalem wlaczyc prysznic i nie dzialalo :D
az stanalem z boku i czekalem az ktos podejdzie :D podszedl jakis mlody chlopaczek i pokazal mi :D
Troszke buraka walnalem :P no ale ogolnie fajnie bylo no i pojezdzilem sobie autobusami :D TAM TO JEST KLIMA
NIE TO CO W SZCZECINSKICH ;P na plazy tez poczytalem ksiazke juz prawie ja skonczylem chyba przeczytam tez kolejne czesci
bo siostra ma


godzina 18:08
Kurde dawno nie pisalem:P
cos  czuje ze to bedzie krotka notatka niestety :D
Bylem w sklepie zjadlem sobie, wstawilem i zrobilem pranie bo nie mam ciuchow no i ogolnie leci jakos :P
Jutro do Fatimy jade i zobaczymy jak to bedzie

godzina 19:05-20:49
Meczymy sie na skype bo nie wiemy jak ustawic zeby dzialalo :(
Kurde noo ale chociaz dobrze ze sie widzimy :p
w pewnym momencie slyszalem Anne ale bardzo slabo no ale widocznie to bylo najlepiej jak moglo byc :< niech wroci
ten glos :(

godzina 22:30
Dawno nie pisalem :< ale po prostu nie bylo czasu bo z Anna ustawialismy kamerke ale duzo nie ustawilismy
moze jutro bedzie dzialac wszystko ok, a mialo byc tak super przygotowalem konkursy zabawy kawaly i testy :P
No ale niestety nie wyszlo nic z moich planow :( moze jutro wyjdzie
Wynik w makao 6-5 dla Marcina jutro dokonczymy poniewaz Ania mowila zebym poszedl z wujkiem do baru
no to ide ;p

skomentuj | (0)




8dni , za 19minut bedzie 7dni!

bedens | 2010-08-05 | 23:42:34

Godzina 01:08
Napisalem niedawno notke ale moge juz zaczac pisac nowa ;)
Bylem sie przejsc i zawedrowalem do kebaba wiem ze o tej godzinie nie powinno sie jesc
ale nie moglem sie oprzec. Wyszlo mi to na dobre pogadalem troche z turkiem i mnie rozbawil troszke
tzn rozsmieszyl byl mily i pierw mowil po hiszpansku a pozniej po angielsku o ile mozna to nazwac angielskim :D
takie pojedyncze slowa ale jakos sie dogadalismy :D
Tesknie za Anna ale juz tylko 8dni. Zastanawiam sie troche czy dobry prezent dla CIebie kupilem
i im wiecej o tym mysle tymbardziej wydaje mi sie ze nie byl to dobry wybor, ale zobaczymy ;)
Najwyzej Ania nie bedzie zadowolona to juz bede wiedzial na przyszlosc jakiego prezentu Ania nie chce :D

Pije sobie jeszcze energy drinka kebaba juz zjadlem zaraz sie poloze spac bo jestem zmeczony a rano? Zobaczymy
co bedzie rano naprawde marzy mi sie zeby isc na te plaze no ale samemu... Co innego gdyby byla Ania
wspolna kapiel w oceanie :)
Hehe cos pieknego jeszcze tam od brzegu blisko sa skalki razem bysmy tam poplyneli ;) i porobili zdjecia kurde


Jeszcze chcialbym napisac do komentarza ;)
Bardzo mi bylo milo i sie ucieszylem gdy go przeczytalem naprawde juz CI wczoraj dziekowalem ale jeszcze raz podziekuje
bo takie cos podnosi mnie na duchu i dodaje sily dziekuje jeszcze raz moj Skarbie najwazniejszy przenajpiekszy :*

godzina 03:25
Cos nie moge zasnac :/ polozylem sie jakos o 1:30 i ciagle lezalem i rozmyslalem o mojej drugiej polowce :*
Wiem ze dzis w snie przytule w koncu Cie :* spotkamy sie tam i bedziemy miec tylko siebie dla siebie chociaz
przez kilka chwil...

godzina 11:45
Wstalem no ale chyba zaraz znowu pojde spac :D
Niestety snilo mi sie ze spotkalem w sklepie Marte Matlegiewicz i Klaudiusza :D
No szkoda ale zaraz pojde spac i mi sie Anna przysni :) wiec do dziela !

godzina 13:19
No w koncu wstalem i snila mi sie Ania, niestety nie byl to taki sen o jakim marzlem a mianowicie ze ja przytule:(
No ale chociaz ja zobaczylem i pospacerowalem :P Ale wiem ze dzisiaj w nocy bedzie taki sen o jakim ja marze:D
Zaraz sie ubieram i szybko lece do sklepu bo siesta bedzie o 14 i do 17 wszystko bedzie zamkniete wiec lece :D


godzina 13:54
Wykapalem sie i zjadlem ;p teraz nie wiem co bede robil na plaze zeby isc to juz za pozno eee ;D
W niedziele sie wybiore na plaze juz na 100%

godzina 14:41
Napisalem Ani smsa :D che che no i na wp jest artykul "najdziwniejsze restauracje" smieszny :D

godzina 15:20
Nie dzieje sie nic ciekawego, moze sobie jakis film ogladne? Nieee jeszcze tylko 7 i pol dnia :)
Ah te wielkie odliczanie do upragnionego spotkania

godzina 16:36
siedze sobie i czytam kawaly :D mam juz kilka fajnych kawalow dla Anny ktore niedlugo jej przekaze ;p

godzina 17:41
Koniec tego wszystkiego ide poczytac ksiazke ;)


godzina 18:13
Skonczylem czytac :D przeczytalem jeden rozdzial i biore sie za pisanie wierszyka bedzie on inny niz wszystkie dotychczas nie bedzie to rymowany tylko
taki poetycki :D wiec musze sie troche nameczyc. Na koncu notki zobaczysz go.

Godzina 18:30
Ide na mecz ;)
wierszyk z czasem dopisuje jak mi jakas mysl wpadnie do glowy, chce zeby byl on taki oryginalny i inny od pozostalych
chce cos nowego wprowadzic zobaczymy jak mi to wyjdzie

Godzina 19:34
Skonczylem rozmawiac z Anna przez telefon i sie umowilem z nia na makao :D obym znowu dzis wygral :)
o 21 wielki pojedynek :D

godzina 19:50
Poszedlem sobie do kuchni  i sobie posiedzialem :D

godzina 21:03
Wrocilem i zaczynamy z Anna grac w makao o tytul Mistrza :D



godzina 21:49
Marcin wygral z Ania 10-9 :p

godzina 22:28
No i Marcin znowu wygrywa :P tym razem 10-7

godzina 22:47
Anna wygrywa 4-5 alez emocje :P

godzina 23:06

Wynik 5-5 :P


Napisalem wiersz jego tytul brzmi:
"Kobieta z Nieba"


Włosy promieniujące blaskiem i posiadające kolor kasztanowy-blond.
Kolor ten spotykany jest często w Raju, jest to ulubiony kolor Boga.
Ta piękna szata okrywająca głowę  jest dluga oraz prosta. Prosta i dluga niczym makaron nierozgotowany.
Jedno z ulubionych potraw Najwyzszego.

Gdy wzrok przechodzi niżej zauważam jej piekne oczy
Skupiam się na ich barwie, która zależy od dnia i humor oraz pogody.
Raz potrafią być zielone, a raz piwne.
Nawet źrenice zmieniają kształt u niej! Coś nieprawdopodobnego!


Usta są okrągłe i czerwone. Potrafią nawet swiecić, jeśli nałoży się na nie odpowiednią warstwę pyłu kosmicznego
Posiadają słodki smak, który bardzo dobrze smakuje, aż rozpływa się ze słodkości.

Głos tej pieknej Pani brzmi niczym chór Aniołów, którzy odspiewują kolędy podczas świąt.
Jej barwa głosowa potrafi nie jednego wprowadzić w stan euforii oraz halucynacji.

Wszystko co dotchnie swoją piękną dłonią staje się dobre i zmienia sie na lepsze
Jej zapach unosi się w powietrzu na promień kilku kilometrów
Nogi ma zgrabne, piękne i ogolone
Chodzą słuchy, że jest bardzo opalona, ale tylko gdy wyjdzie na słońce. W klimacie zimny zmienna cere

Bóg ją stworzył na podobieństwo siebie samego.
To ona miała być pierwszą kobietą na Ziemi.
Nie Ewa, lecz Ania miała nią właśnie zostać!








Chcialem jeszcze ulozyc historyjke do tego wierszyka ale cos mi nie wychodzilo i cos takiego wymyslilem :P



-Tutaj pojawia sie koniec wiersza ale dopisze sobie historyjke dalej ;)

Ale tak się nie stało tylko dlatego, że dostała misję od Boga.
Miała przywrócić szczęście na ziemi i sprowadzić na dobrą drogę pewnego chłopca.
Ten chłopiec nazywał się Marcin.
Był złym, niedobrym chłopcem. Przeklinał i wyzywał wszystkich dookoła.
Aż pewnego dnia staneła mu na drodze nadprzyrodzona istota, która swoim blaskiem oślepiła go.


skomentuj | (1)




Juz tylko 8dni

bedens | 2010-08-05 | 00:29:13

godzina 11:00
Wstalem rowno o tej :D no i zaczalem sie szykowac na wycieczke :P
godziana 11:38
Zadzwonilem do Ani :D takie rzeczy trzeba odnotowac :P

godzina 11:50
podjezdza po mnie bus i lecimy do Lacoruni kawal drogi przed nami :P pewnie spedze tam caly dzien no ale
jak wroce to opisze i zdjecia porobie ;)

Godzina 20:05
Wrocilem z La corunii bylo super naprawde niestety jestem bardzo zawiedziony poniewaz baterie mi sie rozladowaly od
aparatu :( a tyle bylo pieknych zdjec do zrobienia zdjecia no ale ze mnie glupek straszny jest ale tez
skad moglem wiedziec ze sa rozladowane? Ogolnie najbardziej co mi sie spodobalo to plaza w srodku miasta
TAK DOKLADNIE Hiszpania mnie zaskakuje odnosnie plaz :D. Naprawde cos ciezkiego do opisania to trzeba zobaczyc
tak jakby w zamiast galaxy stala plaza baseny + palmy + zjezdzalnia taka super arkonka w srodku miasta
No i pozwiedzalismy tez troszke miejsc jakas tam latarnie itd bylo fajnie :)
godzina 20:10
Zadzwonila Anna pogadalismy sobie troszke i umowilismy sie na partyjke Makao :D
Obym dzis mial forme bo buziak do wygrania jest :P

godzina 20:52
Mysle ze jest to warte odnotowania
Podnosze bluzke i wyjmuje z pepka klaczka :D za 8minut zaczynamy partyjke w makao, ale mysle ze Ania sie troche
spozni :P zobaczymy.

godzina 21:05

Jak ja dobrze znam Anie :D wiedzialem ze tak bedzie :P ciekawe ile sie spozni zobaczymy ;D

godzina 21:15
No i pojawia sie Aneczka :D tak jak myslalem ah te moje przeczucie :p

godzina 22:15
Po roznych problemach technicznych : myszka , komputer skonczylismy pierwsza partie :p wygralem 10-4 Ania mowi
ze oszukane bo niby zaczynalem caly czas ;p

godzina 22:53
Wygrala Ania ze 10-5 :P

godzina 23:28
Marcin wygral z Ania 10-9 :D bylo ciezko :P

godzina 23:41
gralismy do 5 :P
Przegralem 4-5 :D

godzina 23:57
Wygralem z Ania 5-2 :P  ogolnie w punktacji frejmowej prowadze 3-2 :p, A NIE JEDNAK Ania zmienia zasady :D
Gramy do 10 :P i karty w grze ;p

No niech bedzie ze wygralem bo moglem wygrac ale oddalem partie :p



Ok na dzis to by bylo tyle :)
Jeszcze na koniec chcialbym dodac ze bardzo brakuje mi Ani chcialbym sie do niej przytulic albo ja pocalowac
Wiem co to znaczy tesknota bo wlasnie ja czuje jej oddech na moich barkach oraz na karku. Juz sie nie moge
doczekac tego powrotu i tej radosci gdy Cie zobacze. Juz sobie wyobrazam to jak sie spotykamy Twoje oczy
i moje oczy. Bedzie to cos pieknego, cos czego brakowalo mi przez ten caly czas gdy Ciebie nie bylo. Wczoraj notatka
byla smieszna dzis bedzie bardziej powazna bo chcialem przelac na nia swoje uczucia jakie mi towarzysza. Dzisiaj
przegladalem Twoje zdjecia oraz filmiki ktore mam i wtedy poczulem cos w sercu. To znaczy poczulem to jak bardzo
brakuje mi Ciebie. W oku pojawila mi sie lza wzruszenia te piekne Twoje zdjecia wspolne chwile na filmikach w klasie
kiedy to dalem CI obraczke z tymbarka i:
Aneta: To co bierzezs w koncu z nim slub?
Ania: Tak!    NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE  :D
Hehe w tym momencie sie tak rozesmialem to byly nasze poczatki, uwazam ze im jestesmy ze soba dluzej
tymbardziej zzywamy sie ze soba bardziej tesknimy bardziej pasujemy do siebie. Na koniec chcialbym jeszcze
powiedziec i powtorzyc sie po raz kolejny jak bardzo mi Ciebie brakuje. Tych rzeczy ktore razem robimy. Tych
wspolnych chwil razem spedzonych. Nie wyobrazam sobie zycia bez Ciebie bo wlasnie teraz w jakims tam stopniu
zyje bez Ciebie bo jestes daleko i naprawde jest mi ciezko. Juz bardzo chcialbym wrocic do Polski i przytulic Cie z
calych moich sil ktore nabywam tutaj cwiczac na silowni. Nie wiem co jeszcze
powiedziec i napisac o moich uczuciach i odczuciach mysle ze napisalem chyba wszystko bym musial jeszcze chwilke
sie zastanowic, ale cala ta notatka jest napisana z glebi serca i teraz gdy pisze ja nasuwa mi sie duzo wspomnien
i chwil razem spedzonych nawet oczy robia mi sie troche mokre. Nie lubie o czym takim mowic ani pisac
no ale chce sie z Toba tym podzielic jak bardzo mi Ciebie brakuje. Naszczescie juz tylko 8dni wytrzymam to jakos
jutro czwartek nie wiem co bede robil chcialbym w koncu wybrac sie na plaze ale samemu mi sie nie chce
szkoda ze Ciebie nie ma tutaj :( Moglas ze mna leciec byloby super bysmy sie dobrze bawili i super spedzali czas
Na tym chyba skoncze swoja notatke bo jeszcze sie rozmaze...

skomentuj | (1)




Jeszcze tylko zostalo 9dni do szczescia :)

bedens | 2010-08-04 | 01:41:29

Juz nie licze ktora noc i ktory dzien spedzam ;)
Licze juz dni do powrotu. Kiedy to usciskam mocno mojego Skarba oraz w koncu poczuje ja dotkne ja pocaluje ja dostane pstryczka od niej :) oby szybko minely te dni jakos sobie radze. Niby tak dlugo ale juz niby tydzien wytrzymalem ;) Dam rade jestem silny i twardy ale naprawde juz sie nie moge doczekac tego momentu kiedy wskoczymy sobie w ramiona. Przypomniala mi sie sytuacja jak przyjechalem po Anie gdy wrocila z Warszawy i ten moment gdy siebie zobaczylismy i skoczylismy sobie w ramiona cos pieknego tylko ze teraz bedzie jeszcze wiekszy efekt :). Kurdeeeeeeeeeee :D No i juz zaplanowalem nawet weekend dla nas ;)

Mysle ze na pewno bedzie ciekawy:P. Po tym "dlugim" wstepie :P zaczynamy i znasza notatka :)

 

Godzina 02:51
Wrocilem z baru :D bylem z Rysiem w barze i wypilismy dwa piwka i tam mi poopowiadal duzo rzeczy
smiesznie bylo i ciekawie :D no i poszedlem spac za chwile moment :) W barze podoba mi sie to ze dostaje sie
gratis cos do jedzenia a tu kanapke a tu oliwki , orzeszki , czipsy a nawet wczoraj dostalem pizze :D


godzina 12:09
Wstalem i pisze notatke :P mialem o 9 isc na plaze no ale nie wstalem :D i poszli beze mnie no trudno :P
bywa

godzina 12:51
Wykapalem sie :P, bylem w sklepie ORAZ pomylem naczynia;) szkoda ze nie masz kamerki bysmy teraz sobie pogadali :(
te kilka godzinek bo i tak pogoda u Ciebie jest brzydka :)
no ale w sumie z drugiej strony to jak bysmy sie widzieli codziennie to bysmy nie tesknili:P
a tak to zatesknimy ale tez z drugiej strony to wolalbym widziec Cie codziennie :P
No i zobaczymy co bede dalej robil ;) jak cos bedzie to napisze.
OOO moze na youtubie poslucham piosenek motorheada bo dzis na koncert ide o 22 :D
chyba to dobry pomysl :D zobaczymy

godzina 15:03
Bylem w sklepie kupilem sobie pepsi :P roznica w domu a na dworzu jest ogromna :D tak goraco bylo ze w ogole
nie wiedzialem co robic :P nie wiem co niedlugo bede robic nic nie planuje bo w hiszpanii nie oplaca sie planowac:D
jedyne co mam zaplanowane to jutro wycieczka do La Coruni oraz dzis koncert Motorhead`a


godzina 15:39

Mysle co tu moge napisac zeby notatka nie byla mala :P bo wiem ze Ania oczekuje ode mnie dlugi i bardzo dobrze
rozbudowanych wypowiedzi :D, no ale jak nic sie nie dzieje to co mam opisywac :P
Najwiecej to sie dzieje po 19 gdy wroca wszyscy z pracy ;)

P.S
ANECZKA WEZ KAMERKE ;D

godzina 16:08
Wlasnie sie dowiedzialem ze w niedziele chyba jedziemy na wycieczke do Fatimy :)

godzina 16:51
Anna meczy sie wejsc na kurnik :D pewnie nie wchodzi bo wie ze przegra ze mna w makao:P zobaczymy jak to bedzie
czy w ogole odbedzie sie rozgrywka:D

godzina 17:33
Wygralem z Anna w makao 10-4 :D no i wygralem takiego suber buziola namietnego " ;***************************************************************"
o taki :D ale byl slodki , pyszny i namietny :P
Ania bierze rewanz zobaczymy jak sie potoczy ;D

godzina 18 z groszami :P
Nagle Ania pisze "chwilka" no to mysle pewnie glodna siku napic sie czy cos :P mija 5minut , 10 , 15 , 20 dochodzi juz 30
Zaczynam sie martwic co sie stalo moze cos sie wydarzylo babacia albo mama zle sie poczuly i karetke wzywa nie wiem
takie rozne mysli mi przychodzily do glowy zaczalem sie o nia martwic no i zaczalem dzwonic az w koncu telefon odebrala i od razu
pierwsze co sie spytalem czy cos sie stalo, a Ania poszla na spacer z Sara :D kurde :P nie strasz mnie Aniu nastepnym razem tak
bo sie martwilem :P zreszta mysle ze na moim miejscu tez bys sie martwila jakbym napisal za chwilke bede i nie dawal
znaku zycia i byl za jakas godzine albo pozniej :P

godzina 18:55
wraca Anna :P no i zaczynam dalej grac w makao jak to sie potoczy? Mysle ze znowu wygram ;)

godzina 20:00

no zebralem mocne baty od Ani:/ no ale przeciez to jest klasa sama w sobie w koncu przegrac z mistrzem to nie
zaden wstyd ;)


godzina 20:54
Szybko sie rozstaje z Anna i smigam na koncert bo czekaja na mnie!

godzina 00:26
Wrocilem juz z koncertu bylo super nagralem kilka filmikow pokaze CI Anno :D. Najbardziej mi sie podobala solowka
na perkusji normalnie mistrzostwo swiata tego nie da sie opisac co czlowiek wyczynial na perkusji te dzwieki jeszcze ktore wydobywal
NORMALNIE MOC! Zaraz ide cos zjesc bo troche zglodnialem :P

skomentuj | (1)




Noc opisalem wczoraj wiec 6dzien :P

bedens | 2010-08-02 | 01:44:29

Godzina 14:21
Kurde zapomnialem w ogole o tym ze mialem pisac :D troszke dzis zaniedbalem pisanie musisz mi wybaczyc Aniu ale
kompletnie zapomnialem :P a wiec opisze w skrocie wstalem jakos po 12 no i w zasadzie nic nie robilem :D
zadzwonilem do Ciebie wykapalem sie zjadlem cos no i siedzialem przed kompem :P
Mialem isc na plaze ale jak dla mnie za zimno jest

godzina 15:50
Niedziela - dzien spokoju i odpoczynku siedze sobie i odpoczywam :P
Jestem troszke zmeczony no i chyba sie poloze albo poczytam ksiazke
Dzis sklepy wszystkie sa pozamykane.
Na obiad bedzie dzis bigos :D nie lubie bigosu wiec zjem sobie zupke chinska :P
A co bedzie dalej to zobaczymy

W sobote jest koncert zespolu MotorHead  myslalem czy by czasem sie na niego nei wybrac
Kurde musze jeszcze cos napisac i naskrobac zeby ta notatka nie byla taka krotka no ale jak sie nic nie dzieje
no to co mam pisac o dupie maryny?:P Jedynie ciesze sie ze juz tylko 2tygodnie i spotkam Anie :)
No i juz sie nie moge doczekac widoku Ani oraz jej miny gdy zobaczy co jej chlopak ma dla niej za prezent:)
TAK MAM PREZENT I TO NAWET KILKA (HIHI SMIECH BABCI ALBO CHE CHE SMIECH DZIADKA) ale nie powiem jaki mozesz sobie pomyslec
moze zgadniesz :P ale watpie ;]

godzina 17:15
Czas napisac :P
Wujek od rana siedzi na plazy a ja w domu :D mialem isc do niego ale nie chcialo mi sie jak wspomnialem za zimno tzn duzy wiatr
i przeciag
Nie poszedlem spac, poszedlem czytac ksiazke bo dawno nie czytalem ;)
Rysiu zrobil bigos na obiad no i zjadlem sobie i dobry byl Ania bylaby ze mnie dumna poniewaz w bigosie byla kaupstka
cebula i jeszcze jakies warzywo :P
Oraz ostatnio zjadlem kanapke z pomidorem i nawet go nie poczulem, czyzbym polubil pomidora?:) Jak tak to wiadomo kogo zasluga :)
Mojej upartej kochanej ANeczki:*. No i chyba niedlugo pogram z Riczardem w szachy albo warcaby i zobaczymy jak to bedzie
w literaki nie gram bo wiem ze nie mam szans :) w tv leci mecz i sobie tak czasami zerkam ;)
Jak cos sie wydarzy to napisze ;) ciekawe o ktorej ten wujo wroci z plazy :D wczoraj caly dzien siedzial dzis tez :P
hehe zamiast sie mna zajmowac to ten sie opala cwaniaczek:D ale dzieki temu zapoznaje sie bardziej z ludzmi co tu mieszkaja
tzn z Ryszarem mam taki kontakt ze jakbysmy sie znali kilka lat wczoraj z Remkiem ten co slucha metalu tak sie zapoznalem i tez
juz fajnie jest. Koks wyjechal na urlop bo przyjechala do niego zona i pojechal z zona do barcelony

godzina 18:01
Jest!!!!!!!! Wygralem w warcaby z Rysiem :D

godzina 18:57
w gomoku chyba z 5-0 dostalem :D
teraz gramy w pilke poki co 3 razy przegraylem to jakis mistrz jest nie da sie z nim wygrac :D

godzina 20:10
Nie pamietam o ktorej wyszedlem z domu ale teraz pisze o tej godzinie notatke a wiec wujek zabral mnie na kebaba
wiem Aniu ze jest niezdrowy ALE to byl taki kebab warzywny! Z pomidorem cebulka salatka i miesem ;)
Jestem az w szoku ze pomidora jem normalnie chyba zaczne jesc kanapki z pomidorem :D teraz siedze sobie wlasnie
i nie wiem co dalej moze pojde do baru z wujkiem bo cos ciagle gada zebym poszedl z nim

godzina 21:38
Nie mialem co robic to sobie ogladalem filmiki na youtubie z Jeanem Michel Jarrem :D zobaczymy co dalej jak sie potoczy =]

godzina 01:31
wrocilem :D
Bylem chyba w 4 barach z wujkiem fajnie bylo pogadalismy sobie poopowiadal mi jak to bylo z jego zona i moja byla ciotka
ze zdradzila go z jego najlepszym przyjacielem itd no i w ostatnim parze spotkalismy Christiana mlody hiszpan w moim wieku
Wujek go znal bo to byl syn typiarki ktora miala bar kolo nas "Rosa" i tam siedlismy sobie on zamowil cole a my piwo
i pogadalismy znal slabo angielski ale cos tam pogadalismy :D
Bylo smiesznie posmialem sie szczegolnie jak Hiszpan mowi "kurwa mac" albo "duze piwo" :D
Naprawde cos smiesznego do opisanai :D ten ich akcent no i posiedzielismy z nim troche on mial laptopa i tam pokazywal mi
cos tam nazwal to "bueno chika" :D to ja mu pokazalem zdjecie mojej Ani z portfela i telefonu to on
cytuje "BEAUTIFUL!" :D smieszny naprawde ;D pokazywal zdjecie jego z Majkelem Dzordanem :D
No i ogolnie byl wysoki :P NO i chcialem zrobic sobie z nim zdjecie no ale niestety nie mialem aparatu:D
No i to nie byl ANiu taki hiszpan jakiego wyobrazasz sobie :D Normalny czlowiek wysoki z afro kreconym i pofarbowanymi wlosami
blond/czarno :D
Zaraz ide spac bo rano nie wiem co bede robil ;)
Buenos Noches Bella Dona:*

skomentuj | (1)




4noc i 5dzien

bedens | 2010-08-01 | 04:31:36

4noc

 

godzina 3:11 wrocilem z baru bylem w barze z Rysiem i WUjasem :D bylo fajnie wypilismy 1 piwo i pogadalismy
zaraz zjem jajecznice l;D

godzina 3:30
zjadlem jajecznice:D

godzina 3:50
gramy z RYsiem w literaki :D\
godzina 4:15
przegralem 356 do 167 :D


5dzien
godzina 11:10
Wstalem no i czekam kiedy pojdziemy na mecz bo juz z checia bym sobie pogral, ale cos mi sie wydaje ze nic z tego
meczu nie wyjdzie :/

godzina 14:47
wlasnie wrocilem z meczu w pilke wygralismy 10:6  strzelilem 8 goli :D Ah ta forma wiadomo dla kogo
te gole strzelalem :P
Niedlugo jest siesta czyli sklepy sa zamkniete od 15 do 17 nie wiem na czym to polega cos tam tlumaczyli a zaraz
jade na plaze poplywac w oceanie :P Nie Aniu nie bede sie opala takze mozesz byc spokojna :)

godzina 15:46
Jednak nie poszedlem na plaze glowa mnie cos boli i chyba sobie poleze

godzina 17:26
No i dlugo nie polezalem :D polezalem z 5min no i wybralismy sie do sklepu pierw do Lidla a pozniej do Alcambo
Zgadnij Anno jaki to jest sklep w polsce?:)
Teraz sobie cos zaraz zjem bo glodny jestem no i jeszcze troszke mnie glowa boli ale to od tego ciepla zobaczymy
jak dalej to sie potoczy ;)

godzina 18:02
Wpadlem na pomysl "Kurde pogram sobie w makao na kurniku :D" i gram ciagle :P zobaczymy ile pogram

godzina 18:40
Zaczalem grac z Rysiem w szachy :D

godzina 19:19
Wynik 1-1 raz ja wygralem raz On :D zaraz jedziemy na koncert zobaczymy jak to bedzie dalej

godzina 20:20
wychodze z domu i jedizmey na koncert Jeana Michel Jarre nie znam go :D ale podobno fajny gosc

godzina 4:09
Zaczynam pisac notke :D
Wrocilem dopiero z koncertu. Koncert byl super nieziemski nie lubie takiej muzyki ale Jean-Michel Jarre to naprawde
geniusz :D. Wszyscy byli zadowoleni z koncertu razem ze mna! Najlepszy byl pokaz laserow jakie on prezentowal
Nie da sie tego opisac. W dodatku koncert odbywal sie na takim placu kolo katedry gdzie sa relikwie sw. Jakuba apostola
jeszcze raz sie powtorze :D cos niesamowitego. Taka jedna piosenka mi sie spodobala bardzo.
Ogolnie w Santiago bylismy na koncercie a pozniej cos tam zjedlismy. Sprobowalem Tabako nawet mi zasmakowalo:P
No i spodobala mi sie bardzo tak jedna piosenka troszke jej sie naszukalem ale znalazlem :P
Najlepsze bylo to ze jechalem na koncert nie wiedzac kim jest Jean :D
tytul to Jean Michel Jarre - Rendez Vous
Zaraz ide sie kapac ;)
Mam nadzieje Aniu ze w niedziele widzimy sie na skype ;)


godzina 4:22
Widze ze ktos juz wrzucil filmik :P
http://www.youtube.com/watch?v=PRjSYEPUYX8

a wiec Aniu bylem tu wczoraj :)
Piosenka sie zaczyna od 2:30 :)

skomentuj | (1)




3noc i 4dzien :P

bedens | 2010-07-30 | 22:03:48



Po raz kolejny witam Aneczke ;)
Wstalem kolo 11 i sie wyspalem no a noc tez juz sie przyzwyczailem chyba juz mam sposob na zasypianie tutaj:P
Wczoraj jeszcze do 3 posiedzialem z Rysiem i sobie gadalismy opowiadal jakies rozne rzeczy :D
Przed chwila wrocilem ze sklepu no i zaraz pewnie zjem bagiete:P

godzina 12:00
pojadlem bagiete i porozmawialem z Ania :D

godzina 13:20
Ania poszla list jakis pisac a ja przez ten czas sobie pocwicze i powyciskam hihi musze miec duzego bicka jak wroce
zeby Anie zaskoczyc :P

godzina 14:00
Skonczylem sobie cwiczyc :P troszke mnie bola rece no ale nie ma co sie dziwic teraz musze pic duzo mleka
zebym rano sie nie obudzil z mikro urazami miesni :P bo jutro mecz w pilke Ania poszla :( no i chyba ja tez pojde
;P
Godzina 16:49
Wrocilem ze spaceru troche zesmutnialem :( jakos tak smutno mi sie spacerowalo jeszcze bylem w jakims sklepie
no i wyobrazalem sobie ze z Ania spaceruje po sklepach :(. Tesknie bardzo za Toba i brakuje mi Ciebie, czemu nie
chcialas ze mna jechac?
A tutaj zdjecie jakie zrobilem
http://img689.imageshack.us/img689/8103/33519380.jpg

 

http://img683.imageshack.us/img683/3580/64599589.jpg

 

http://img809.imageshack.us/img809/6169/54915241.jpg

godzina 17:09
siedze i czekam kiedy pojawi sie okienko "Ania Dera przesyla wiadomosc" :(
Kompletnie nic mi sie nie chce robic leze sobie i gapie sie w monitor z nadzieja ze zaraz napiszesz
godzina 17:12
czas mija a nic sie nie zmienia ;< moze chociaz na smsa odpisze?

godzina 17:22
nadal nic sie nie dzieje ;<
Tylko przez sekunde uslyszec jej piekny glos o tym marze...

godzina 17:44
nadal nic.. zadzwonie moze odbierze na pewno jak odbierze bedzie mi lepiej

godzina 18:04
JEEEEEEEEEEEEEEEEST ODEZWALA SIE ANIA ;D OD RAZU LEPIEJ MI SIE ZROBILO ;)

godzina 18:50
Odzylem ;) jedna rozmowa a jak duzo zmienia ;) jeszcze teraz wyczekuje jak zadzwonie do Anusi i uslysze jej glos :P

godzina 19:17
Standart chyba zawsze o tej badz o 19:18 przychodza :D zobaczymy co dalej sie bedzie krecilo

godzina 19:46
jade przejechac sie na plaze :P jak wroce to napisze co dalej

Godzina 21:40
Wrocilem:P wrazenia moje? S U P E R Polska plaza jest o 100000000000000 razy gorsza od tej
Wyobrazasz sobie Aniu zeby na plazy byla Rampa i skate park? Zeby byly baseny obok plazy?:D Tez smieszne!
Naprawde zaciekawilo mnie to ze sa baseny przed plaza. Plaza super widok na wyspy, skaly i wierzowiec ktory stoi na wyspie ;)
Cos pieknego. W dodatku wszedzie po bokach stoja murzyni i sprzedaja jakies plyty :D sa to tzw "STraganowce" :D
No i jeszcze jest cos takiego ze sa prysznice ze mozna oplukac nogi. U nas w polsce tez takie cos by sie przydalo:P
W dodatku boisko do hokeja na rolkach z bramkami ;) Naprawde super zdjecia zobaczysz bo troche porobilem
No i nadrobilem te moje i zrobilem sobie z 10 zdjec :D\
Pozniej pojechalismy jeszcze zobaczyc stadion no ale niestety byl zamkniety i widzialem tylko kilka trybun niestety nie udalo sie wejsc do srodka :(


 

skomentuj | (1)




3dzien i 2 noc ;)

bedens | 2010-07-29 | 23:22:44



Dzien doberek :D
Zasnalem kolo 2 w nocy mysle ze juz troche sie przyzwyczailem bo zasnalem dosc szybko i bez zadnego problemu :P

Gdzoina 11:10
Wlasnie wstalem sobie i zaraz wezme prysznic i zjem cos :p oczywiscie pierwsze co zrobilem to wlaczylem komputer:D
,a nie bylem pierw w wc i zrobilem to co Ania lubi czesto robic :D
Godzina 11:19
Druga rzecz jaka zrobilem to zadzwonilem do Anny:D a ta skubana juz nie spala :P no to dobrze niech sie bawi na ognisku
pewnie beda spiewac harcerskie piosenki :D a ja nie wiem co porobie zaraz sie ubieram i ide do sklepu

godzina 11:57
wlasnie wrocilem ze sklepu jednak jest goraco na dworzu :D w domu troche chlodniej.
Ogolnie co mnie zaciekawilo to to ze ludzie sa mili gdzie nie wejde to kazdy mi mowi "hola" i to pierwszy :P
To ja im tez odpowiadam "hola" a co jeszcze jest bardziej ciekawe ze tutaj nie ma tak jak w polsce
ze wszyscy mierza Cie wzrokiem i w ogole "skad jestes?" "jak to?" "nowy? to zaraz mu dowalimy" nikt tutaj
o nic nie pyta ludzie sa mili i przyjazni no i jeszcze nie dokonczylem mysli :D wlasnie zaciekawilo mnie to ze tutaj
nawet o 1 w nocy mozna spotkac na ulicy stara babcie :) to oznacza ze jest bezpiecznie

godzina 13:18
Pogadalem sobie z Pawlem na skype :D bylo smiesznie no i w ogole jakos tak lepiej jak sie porozmawia z kims

godzina 16:21
wrocilem ze spaceru i jest strasznie goraco spacerowalem ze 2 godzinki szedlem caly czas przed siebie
nie skrecalem bo nie chcialem sie zgubic :D no i doszedlem do carrefoura :D pozwiedzalem sklep niestety
nie wzialem aparatu na podroz a znalazlem fajne miejsce w ktorym zrobie sobie zdjecie ;)
No i teraz wlaczylem kompa wujka odpalilem OPENFM i leci muza ;p a ja odpoczywam popijajac pepsi i jedzac
naczosy :D
Zobaczymy jak dalej sie potoczy i co bede robil na pewno jak cos bede robil poza leniuchowaniem to napisze

godzina 17:42
troszke posiedzialem na balkonie i sie poopalalem :P i czuje ze mnie wzielo i jestem troche brazowszy :D no
przepraszam Aniu mialem sie nie opalac no ale tak jakos ;p no poczekam jeszcze godzinke i bedzie wesolo jak zawsze
gdy wszyscy wroca z pracy ;)

godzina 20:16
nic nie robilem przez ten czas ogladnalem meczyk :P i zaraz bede ogladal drugi musze jutro isc na plaze;)

godzina 23:05
Zabieram sie za pisanie po dlugiej przerwie :) ogladalem mecze no i dzis polskie zespoly slabo slabo;)
Cos czuje ze Ania mnie zrypie ze krotka notatka no ale nic nie poradze :(
Nie wiem co jeszcze napisac :p zobaczymy moze cos dopisze ;)
No i na sobote juz mam plan beda miec wszyscy wolne i idziemy prawdopodobnie pograc w pilke :) specjalnie po to
buty bralem bo wiedzialem ze graja w weekendy w pileczke dla treningu ;),a pozniej na plaze i jeszcze pozniej
do niejakiego czesia idziemy a z nim chyba do pubu na jakies piwo mam nadzieje
ze Ania nie bedzie zla jak wypije kilka piw :P
no i dzis jeszcze sobie pocwiczylem troche na silowni

 

No i Aniu gdybys mogla zobaczyc moja brodke :)

skomentuj | (1)




2 dzien oraz 1 noc

bedens | 2010-07-28 | 22:19:39

 

Wieczorkiem kolo 23:30 poszedlem jeszcze przejsc sie na spacer blisko domu poniewaz nie znam jeszcze tu okolicy
i latwo moglbym sie zgubic po drodze spotkalem duzo palm :D no i spacer nie trwal zbyt dlugo bo jakies 15minut
Wrocilem do domu wzialem kolejny prysznic i przyszla kolej na 1 noc w Hiszpanii =]
Przed snem poczytalem jeszcze ksiazke kilka stron bo cos za szybko ja czytam jestem juz na 120 stronie
a ksiazka ma z 400 i boje sie ze ja szybko przeczytam i nie bede mial co robic :D
No dobra poczytalem troszke i sie polozylem to bylo cos okropnego w nocy w pokoju 35stopni!
Zero wiatru w dodatku jeszcze w nocy jezdzily smieciarki czyszczace ulice, ambulanse i skutery
No ale jakos udalo mi sie zasnac :D
W nocy sie przebudzilem i bylo znowu goraco to w srodku nocy wzialem prysznic :D i jakos zasnalem.

Godzina 11:00
Zabieram sie za pisanie :)
Wstalem o dziwo wczesnie o 10:30
Wzialem znowu prysznic :P i postanowilem wybrac sie do sklepu, ale sie nie wybralem bo wujek wzial przypadkowo
klucze od domu :D i nie moglem wyjsc
A wiec siedze i czekam zobaczymy o ktorej wroci i bede mogl w koncu wyjsc :D
Poki co jest okolo 40stopni na dworzu

godzina 13:05
Nie mam co robic ;p siedze ciagle w domu i nie moge wyjsc :D nawet pisalem do Ciebie na gg ale Ciebie nie bylo :(
No trudno to chyba pojde poczytac ksiazke

Godzina 13:20
Jednak nie poszedlem czytac ksiazki :D postanowilem skontaktowac sie z Ania no i zadzwonilem ! ODEBRALA PO 2 SYGNALACH
czy nawet po 1 SZOK! Uslyszalem jej glos zrobilo mi sie od razu lepiej i tak jakbym dostal szczescie w prezencie:)
No i zaraz porozmawiam sobie z Aneczka na gg

godzina 15:00
No i sobie popisalem z Aneczka od razu lepiej mi sie zrobilo :) no i nadal musze czekac do tej 19 i co by tutaj porobic?
Od razu mowie ze pisze w czasie terazniejszym bo to co robie to robie teraz:P uzupelniam to na bierzaco
godzina 15:17
Ania poszla sprzatac a ja zabieram sie za czytanie Zmierzchu ale pierw pojde jakis przysmak zjesc :)

godzina 18:03
Robie sobie przerwe zeby usiasc do kompa :) wlaczam sobie muze od wujka z laptopa bo ma podlaczone glosniki i leci muza =]
a ja ide wziac prysznic i juz tylko godzinka i w koncu bede wolny :D
Pozdrawiam Aneczke:*
godzina 16:25
Czytam sobie i czytam nagle dzwoni domofon "kurde gdzie tu jest domofon?" :D no i "Kto to moze byc?" Odbieram
a to Lukasz znajomy ktory zna hiszpanski odwiedzil mnie pogadalismy troche i poszedl do domu bo mieszka niedaleko a
ja dalej lece czytac bo sie wciagnalem :D CIEKAWE CZY ANECZKA SPRZATA TA BALAGANIARA;P

godzina 16:39
Znowu domofon mysle no moze Lukasz cos zapomnial albo moze mnie cos zabierze :D
Odbieram A TU HISZPAN :D Jedynie co zapamietalem to por favor i gracias :D
Mysle ze chcial zebym mu otworzyl drzwi bo zapomnial klucza czy cos :P wiec uprzejmie mu otworzylem no i ide dalej czytac :D
troche szkoda mi bo niedlugo skoncze ksiazke czytac i nie bede mial co robic
godzina 19:18

w koncu przychodza zobaczymy co bedzie dalej :D Na wstepie robi sie wesolo :D Rysiu ten co robi jedzenie dla wszystkich
daje zarcikiem w moja strone "WITAJ HISZPANIO" :D bo dzis mialem isc sobie pozwiedzac troche no ale nie moglem:D
WUjek idzie sie kapac i ruszamy do sklepu w koncu zjem sobie bagietke :D
godzina 19:42
wrocilem ze sklepu jak goraco :/ ide w koncu zjesc bagietke :D

Godzina 20:40
pisze to no bo nie mam co robic :D nie chce mi sie juz dzisiaj nigdzie isc jest za goraco moze pojde wieczorem zobaczymy:)
Rysiu wlasnie robi spagetti zobaczymy czy bedzie dobre podobno dobry kucharz z niego:D
No i ogolnie w domu graja 3 rozne muzyki w 3 roznych pokojach oraz w 1 moj imiennik wyciska sobie na lawce ja dzis
troche pocwiczylem jakos po 19 w koncu powiekszam bicka dla Ciebie Aniu :)

godzina 21:13
zjadlem spagetti i musze przyznac ze bylo niezle :D smakowalo mi kurde bazooka (pozdrawiam Anie ktora tak ciagle mowi:P)

godzina 22:12
Wlasnie bylem na przejazdzce z Koksem (ten co ma silownie w pokoju) LUkaszem (ten od hiszpanskiego) i wujkiem :D
Z takim czubem to ja nigdy nie jezdzilem po ulicy :D no bylo ekstra no i w ogole troche zwiedzilem miasto na plaze
pojechalem a teraz siedze sobie i nie wiem co bede robil moze pojde czytac ksiazke :P albo hmm nie mam pomyslu :P

 

godzina 23:02

Ide do kuchni posiedziec z ludzmi i tak sie w sumei zapoznac lepiej

 

Godzina 23:46
Wrocilem bylo fajnie pogadali wszyscy tematem bylo wojsko :D

Pozniej poszedlem sobie do koksa troszke powyciskalem na sztance tak to wszystko dla Ciebie Aniu zeby bicus byl duzy :D

 

Godzina 1:45

Siedze sobie na balkonie pisze notke i patrze na zatoke ladnie oswietlona jest i widok ladyn tez a jak w gore popatrze to widze to co masz na rece Aniu :)

do tego towarzyszy mi muzyka w tej chwili leci 

 volver -  volveremos w pokoju jest zbyt goraco zeby siedziec :D

 Pewnie niedlugo pojde spac bo juz zaczelo mi sie ziewac :P przypomina mi sie gdy Ania zawsze ziewa :). Nawet jesli chcialbym miec chwile spokoju i nie myslec o mojej Ani to nie dam rady :) zbyt duzo rzeczy mi sie przypomina ktore z nia robilem badz mi sie kojarza ale to dobrze :) czasami sobie wyobrazam ze Ania jest blisko mnie albo siedzi gdzies obok mnie i robi mi sie lepiej :) jutro jak wstane porozmawiam z nia i na pewno bedzie mi lepiej :) dobrze ze mam ten internet bo nie wiem co bym zrobil

Na jutro zaplanowalem dzien ze albo pojde sie przejsc do kerfura albo pojade autobusem na plaze co wyniknie przekonamy sie jutro :)
To chyba dzis na tyle Anulko :P jak cos zmienie to dam Ci znac

 

 

No i zdjecia z mojego balkonu dla Aneczki :P

http://img130.imageshack.us/img130/3223/zdjcie0005f.jpg  

 

 

oraz

 

 

http://img37.imageshack.us/img37/9744/zdjcie0004c.jpg  

skomentuj | (0)




Za tyle dni spotkam Anie ;)


BUZIAK W PYSIA DLA MOJEGO MISIA ;*************************
Ksiega Gosci
Wpisz się || Ogladaj


Linki



Wspomnienia
2010
  Lipiec
  Sierpień





Design by mArtynA



Toruń · Muzyka · MP3 · Filmy ·